OSBRiDGE, sieci bezprzewodowe 5 GHz 2,4 GHz - WINet Kalisz

WiMAX: Przetargi na życzenie

2007.06.15
Żródło: Computerworld

Jeżeli samorządy z danego regionu przedstawią Urzędowi Komunikacji Elektronicznej spójny pomysł na internet bezprzewodowy, to UKE zorganizuje tam przetarg na bezprzewodowy dostęp do sieci w paśmie 3,6-3,8 GHz (WiMAX).

Dwa lata temu Urząd Miejski w Gdańsku rozpoczął projekt Wireless City Gdańsk, który miał zapewnić szerokopasmową komunikację bezprzewodową w standardzie WiMAX na terenie całego miasta. "Cały model organizacyjny i biznesowy naszego projektu budujemy na założeniu, iż projekt ten ma zapracować na siebie obsługując miasto, jednostki miejskie i jednostki powiązane z miastem jako sieć administracji publicznej" - wyjaśniał wówczas Marcin Szpak, zastępca prezydenta Miasta. W tym celu Gdańsk miał pozyskać stosowne częstotliwości w paśmie 3,6 - 3,8 GHz. Jednakże ówczesny stan prawny wykluczał powierzenie tego pasma samorządom bez przetargu, natomiast koncepcja 317 przetargów powiatowych ogłoszonych pod koniec urzędowania prezesa Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty Witolda Grabosia, nie przewidywała preferencji dla gmin. Liczyła się wyłącznie cena. "W konsekwencji nasz projekt został wstrzymany. Bez częstotliwości nie jesteśmy w stanie nic zrobić" - mówi dzisiaj Marcin Szpak.

Pomysł na WiMAX

Wkrótce gdański projekt może wreszcie ruszy z miejsca. Miasto - o ile porozumie się z okolicznymi gminami i przedstawi UKE spójną koncepcję wykorzystania częstotliwości w paśmie 3,6 - 3,8 GHz, to stanie się beneficjentem nowej strategii regulatora w zakresie bezprzewodowego dostępu do Internetu. Zamiast organizować przetargi w jednym czasie na terenie całego kraju - nawet z podziałem na obszary - prezes UKE Anna Streżyńska proponuje postępowania od potrzeby samorządów z jednego regionu. Jej urzędnicy wytyczyli 60 obszarów przetargowych, na który przypadają po 4 kanały. "Staraliśmy się tak je dobrać, by tworzyły najmniejszy obszar optymalny z punktu widzenia gospodarki widmem, bez naruszania granic gmin, lecz w miarę duży, żeby zachować sensowność inwestycji i małe obciążenie UKE" - tłumaczy Mariusz Busiło, zastępca dyrektora Departamentu Zarządzania Zasobami Częstotliwości UKE. I tak Gdańsk leży na granicy dwóch obszarów. Dzięki temu jest możliwe powielenie się pokrycia, co przekłada się na większą konkurencję (dostępne będzie 8 kanałów) i łatwiejszą budowę nadajników.

"Taki model postępowań przetargowych uwzględnia interesy społeczności subregionalnych" - twierdzi Mariusz Busiło. "Znowuż z biznesowego punktu widzenia przy takim podziale na obszary Udział w przetargu jak i budowa sieci nie muszą być kosztowne dla małych i średnich przedsiębiorców. Na dodatek wzrośnie opłacalność inwestycji przez zwiększenie skali niźliby to było w przypadku pojedynczych powiatów".

W opinii UKE kolejną zaletą tego rozwiązania jest mniejsze ryzyko skupienia zasobów w rękach jednego lub dwóch podmiotów, niż przy przetargach wojewódzkich - siłą rzeczy wzrasta konkurencyjność.
Jednak największą nowością jest zgoda na bezpośredni udział samorządów w przetargach. Jeśli gminy uznają, że same są w stanie zagospodarować częstotliwości, to mogą się o nie ubiegać. Aczkolwiek preferowanym modelem jest sformułowanie interesu samorządowego w obrębie danego obszaru i utworzenia związków komunalnych. Czy to ma być forma uzupełnienia infrastruktury "twardej", łączność dla wykonywania zadań publicznych? A może Internet "socjalny"? - to muszą ustalić samorządy zanim zgłoszą się do UKE.

W grę wchodzi również Partnerstwo Publiczno-Prywatne, w którym potencjalny przedsiębiorca - zwycięzca w przetargu oferuje usługi dla samorządów (cele publiczne) w zamian za wsparcie/ułatwienia inwestycji. UKE deklaruje także, że ogranicza wagę ceny dla wybory oferty. Ba! Dokumentację przetargową ma zastąpić uproszczony kwestionariusz. UKE widzi jedno istotne zagrożenie dla tego projektu: populistyczne podejście niektórych samorządów do zagadnień ochrony środowiska, co może zatrzymać na lata proces instalacji nadajników WiMAX.