OSBRiDGE, sieci bezprzewodowe 5 GHz 2,4 GHz - WINet Kalisz

GSM nadal mocne, WiMAX musi poczekać

2007.02.02
Źródło: Computerworld

Rozpowszechniona na niemal całym świecie technologia GSM/CDMA przez najbliższe lata będzie nadal dominującym sposobem uzyskiwania łączności w ruchu. Jak przekonują analitycy Dell'Oro Group, popularność promowanego standardu WiMAX (IEEE 802.16e) będzie rozwijać się stosunkowo wolno, głównie przez brak rdzennego wsparcia tej technologii dla przesyłania głosu - w dalszym ciągu najbardziej istotnej usługi z punktu widzenia odbiorcy końcowego.

Pomimo, iż do 2011 r. sprzedaż infrastruktury do świadczenia usług w standardzie WiMAX, będzie corocznie wzrastać o ok. 50 proc., to pod koniec badanego okresu udziały tej technologii w globalnym rynku telekomunikacyjnym wyniosą jedynie 5 proc. W tym czasie telefonia komórkowa trzeciej generacji (różne wersje WCDMA - Wideband Code Division Multiple Access), wywodząca się z tradycyjnych usług głosowych zdecydowanie zyska na znaczeniu. Popularny w Europie standard UMTS (3G) umocni swą pozycję, szczególnie do promowanego np. w USA rozwiązania Ev-DO (Evoluion-Data Optimized), wykorzystywanego jednak przede wszystkim do transmisji danych.

Technologia WiMAX (World Interoperability for Microwave Access) jest silnie wspierana przez takich gigantów, jak m.in. Intel, Motorola, Nokia, Nortel, Samsung, jako alternatywa dla sieci komórkowych (GSM/CDMA/WCDMA). Za tą alternatywą stoją konkretne właściwości, wśród których na uwagę zasługują przede wszystkim kwestie związane z odległością (teoretycznie sygnał użyteczny do kilkudziesięciu kilometrów od stacji bazowej), uzyskiwanymi przepływnościami (kilkanaście megabitów na pojedynczego odbiorcę) oraz względnie tanimi urządzeniami dla użytkowników końcowych (CPE - Customer Premise Equipment). Wraz z wprowadzeniem mobilnej wersji standardu WiMAX (802.16e) niektórzy analitycy przewidywali, że szybko stanie się on poważną konkurencją dla sieci komórkowych. Według Grega Collinsa z Dell'Oro Group tak się jednak nie stanie, przynajmniej w ciągu najbliższych lat (raport firmy obejmuje lata 2006-2011). W 2011 r. wartość sprzedaży rozwiązań WiMAX (urządzenia końcowe i elementy świadczenia usług, bez kosztów ponoszonych przez operatorów), według Dell'Oro, wyniesie 2 miliardy USD.

Głównym powodem, dla którego WiMAX będzie musiał dłużej szukać swojej niszy rynkowej, jest brak wsparcia tej technologii dla przesyłania głosu. Standard ten raczej miał być sprawnym narzędziem do świadczenia usług dostępowych do Internetu (połączenia telefoniczne na bazie Voice over IP), często na terenach trudno dostępnych na BTS-ów sieci komórkowych lub nieatrakcyjnych dla operatora ze względu na koszty instalacji infrastruktury. Tymczasem wielu z nich woli obecnie wybrać ścieżkę rozwoju polegającą na rozbudowywanie sieci 2G (GSM, CDMA) to telefonii trzeciej generacji (UMTS) i wyższych (3,5G), takich jak HSDPA (High Speed Downlink Packet Access), HSUPA (High Speed Uplink Packet Access), czy LTE (Long-Term Evolution). W tym kierunku podążają nawet dość egzotyczne, z naszego punktu widzenia, kraje (Indie, Brazylia, Korea Południowa), które nie chcą szerzej inwestować w WiMAX, a spodziewają się za to dużych zysków z opłat roamingowych, dokonywanych przez podróżnych, wykorzystujących sieci GSM/CDMA/WCDMA.